Naciśnij i mów
Przytrzymujesz pasek na dole ekranu roboczego albo przycisk zestawu słuchawkowego, mówisz i puszczasz. Mikrofon jest otwarty tylko wtedy, gdy trzymasz, więc rozmowa w oborze nie ma jak nic zmienić.
Sterowanie głosem powstało z jednego obrazka: korektor trzyma szlifierkę, krowa stoi w poskromie, a tablet leży trzy kroki dalej. Odłożenie narzędzia i powrót kosztuje więcej niż sam zapis. Cownt słucha i notuje za Ciebie, w całości na urządzeniu.
Funkcja eksperymentalnaTryb wybierasz w ustawieniach i zmieniasz, kiedy chcesz. Domyślnie głos jest wyłączony.
Przytrzymujesz pasek na dole ekranu roboczego albo przycisk zestawu słuchawkowego, mówisz i puszczasz. Mikrofon jest otwarty tylko wtedy, gdy trzymasz, więc rozmowa w oborze nie ma jak nic zmienić.
Mikrofon zostaje otwarty, ale każda komenda musi zacząć się od słowa budzącego. Bez tego zwykła rozmowa przy poskromie zmieniałaby wpisy — dlatego słowo budzące nie jest opcjonalne w tym trybie.
Kolejność słów wewnątrz jednej rzeczy nie ma znaczenia: „tylna lewa” i „lewa tylna” to to samo. Kolejność między rzeczami ma znaczenie — kończyna powiedziana przed zabiegiem odnosi się do tego zabiegu.
Cyfry dyktujesz pojedynczo. Numer dwunastocyfrowy jest sprawdzany sumą kontrolną kolczyka. Jeśli się nie zgadza, komenda zostaje odrzucona, zamiast zapisać złą krowę.
Zakres budujesz z rzędu i strony. Sam rząd znaczy obie kończyny tego rzędu, sama strona — obie kończyny tej strony, a razem dają jedną konkretną. Samo podanie zakresu zaznacza go na ekranie.
Każdy kod ma nazwę opisową, a większość także formę literowaną. Literowanie jest krótsze, ale trudniejsze dla modelu — w hałasie nazwa opisowa jest bezpieczniejsza. Zabieg podany bez kończyny trafia na te, które są aktualnie zaznaczone.
Stopień albo liczbę mówisz zaraz po zabiegu, którego dotyczy, zawsze ze słowem „stopień”, „em” albo „razy”. Samo „dwa” to cyfra numeru krowy, a nie stopień — i tak zostanie zrozumiane.
Bez dodatkowego słowa zabieg zostaje nałożony, więc „opatrunek” znaczy to samo co „ustaw opatrunek”. Kierunek obowiązuje do końca wypowiedzi i nie przechodzi na następną.
Wszystko powyżej można połączyć w jedną wypowiedź. To jest właściwy powód, dla którego głos ma sens przy poskromie: jedna krowa to jedno zdanie, nie pięć osobnych dotknięć ekranu.
“krowa numer 1 2 3 4 5 lewa przednia opatrunek blok dermatitis biała linia”
Ustawia numer, zaznacza lewą przednią i nakłada cztery zabiegi naraz.
“tylne dermatitis em dwa”
Obie tylne, dermatitis w stopniu M2.
“lewa przednia opatrunek prawa tylna blok”
Dwie różne kończyny, każda z własnym zabiegiem, w jednym zdaniu.
“usuń wrzód podeszwy”
Zdejmuje zabieg z aktualnie zaznaczonych kończyn.
Cała wypowiedź jest przyjmowana albo odrzucana w całości — nigdy w połowie. Jedno „cofnij” odwraca całe zdanie, a nie ostatnie słowo.
Te trzy muszą być powiedziane osobno, bez niczego innego w tej samej wypowiedzi. To zabezpieczenie: „następna krowa” zapisuje sztukę do bazy i nie może doczepić się do źle usłyszanego zdania.
Język komend jest niezależny od języka aplikacji i od języka raportu. Możesz mieć interfejs po angielsku, drukować raporty po niemiecku i mówić po polsku — to trzy osobne decyzje.
Dla estońskiego, łotewskiego i słowackiego nie ma modelu rozpoznawania mowy, z którego moglibyśmy skorzystać. Te trzy języki interfejsu nie dostaną głosu, dopóki taki model nie powstanie — i wolimy to napisać wprost, niż obiecywać termin.
Rozpoznawanie działa w całości offline. Nagranie nie jest wysyłane ani zapisywane — nie ma go gdzie szukać, bo nie powstaje jako plik.
Pobierasz go raz, na żądanie, i lepiej zrobić to po Wi-Fi. Aplikacja ostrzega, jeśli jesteś na transmisji komórkowej.
To celowe. W głośnej oborze rozpoznawanie zwraca słowa pewne siebie i błędne, a cicha pauza jest mniej szkodliwa niż zapisany wymysł.
Po każdej przyjętej komendzie usłyszysz potwierdzenie („Zaznaczono: lewa przednia”, „Dodano krowę”). Jeśli usłyszysz coś innego niż powiedziałeś, mów „cofnij”. Odczyt można wyłączyć, sygnał dźwiękowy i wibracja zostają.
Głos rozpoznaje słowa z przygotowanego leksykonu. Jeśli zbudowałeś własną listę kodów od zera, sterowanie głosem jest dla niej niedostępne.
Tak jest oznaczona w aplikacji i tak ją traktujemy. Model potrafi się przesłyszeć, więc po każdej komendzie warto zerknąć na pasek na dole ekranu. Przy ważnych wpisach potwierdź na ekranie.
Sterowanie głosem jest częścią zwykłej subskrypcji, bez dopłat. Włączasz je w ustawieniach, kiedy zechcesz — i tak samo wyłączasz, jeśli w Twojej oborze się nie sprawdzi.
Zobacz aplikację ekran po ekranie